7 powodów jego wiecznego niezdecydowania

To co dzieje się w twojej ślicznej główce jest dla ciebie raczej oczywiste. Raczej, bo kobieta zmienną jest, ale ogarnięcie życiowe mamy wyssane z mlekiem matki.

Pewnie od dawna masz opracowany plan tego, jak ma wyglądać wasze życie. Od kilku lat razem, mieszkacie od jakiegoś czasu, teraz czas na ślub, a po przerwie dziecko. W międzyczasie satysfakcjonująca, dobrze płatna praca i fajni ludzie wokoło. Plan idealny, prawda? On też na pewno chce mieć rodzinę, sam przecież o tym mówił, nie raz słyszałaś na własne uszy! No to co go wstrzymuje?

 

1. On już ma wszystko czego potrzebuje.

W żadnym wypadku nie namawiam cię, abyś nagle wyprowadziła się z waszego uwitego gniazdka, przestała gotować przesmaczne obiadki i zrezygnowała z całusów i pieszczot. Ale przez chwilę się zastanów – co zmieni się w życiu twojego faceta po ślubie? Nadal będzie miał to co ma do tej pory. Może pojawi się jakiś mały szkrab, ale nawet jakby pojawił się teraz to co? Nazwisko przecież i tak dostanie jego. Dojdzie tylko myśl, że z całego układu będzie się ciężko wymiksować. Więc po co już teraz się ograniczać?

fbef255658bbda763f95a79ab2447de9

2. Nie ma wystarczających oszczędności.

Może w to nie wierzysz, ale twój facet na pewno dużo myśli o finansowej stronie waszego życia. W społeczeństwie nadal funkcjonuje stereotyp mężczyzny utrzymującego swoją rodzinę, więc większość facetów chce się wpisać w ten model. Z własnego doświadczenia wiem, że aby koleś w ogóle zaczął myśleć o oświadczynach, musi mieć przygotowane jakieś zaskórniaki na pierścionek i potem na zaplanowany ślub. W końcu świadczy to o odpowiedzialności. O ile zbieranie kasy nie jest jedynie wymówką dającą mu więcej czasu na kawalerskie życie, to chyba takie podejście trzeba raczej pochwalić, prawda?

3. Ma obowiązki zabierające większość jego czasu.

Zastanów się, może twój luby ma jakieś bardzo absorbujące zajęcie? Może nadal studiuje łącząc to z pracą? Może dużo wyjeżdża służbowo? Może musi pomagać rodzinie?

Wszyscy wiemy, że mężczyźni nie są dobrzy w multitaskingu. Połączenie pracy z innymi obowiązkami to często jest dla nich jak wspinanie się na Mount Everest 😉 A jeśli do tego miałaby jeszcze dojść organizacja ślubu lub poszukiwania pierścionka?
NIEWYKONALNE 😉

be5c05369119358c5b8e22494428a697--haha-funny-funny-shit

4. On boi się niepowodzeń w małżeństwie.

Wiele młodych osób pochodzi obecnie z rozbitych rodzin. Jeśli twojego faceta wychowywali właśnie rozwiedzeni rodzice to bardzo prawdopodobne, że przekazali mu złe wzorce. Teraz on się tego wszystkiego boi, bo nie chce przeżywać niepowodzeń tak jak jego ojciec i matka. Ślub powinien być wydarzeniem wesołym i dającym nadzieję na szczęśliwą przyszłość. Twojemu lubemu może jednak przypominać jedynie nieprzyjemności związane z wiecznie kłócącymi się rodzicami…

5. Jego koledzy też się jeszcze nie zdecydowali.

Tak jak ty czasami podpatrujesz koleżanki w wielu sytuacjach, tak twój mężczyzna kopiuje zachowania swoich kumpli. Podświadomość jest potężna, więc nawet jak koleś się wypiera, to wcale nie oznacza, że jest to pomysł wyssany z palca. Inaczej ma się sprawa z oficjalnymi pogaduszkami  kolegów o oświadczynach. Znajomi twojego faceta mogą skutecznie go zniechęcić do pomysłu deklaracji. Towarzystwo dokoła wpływa na nas nawet jak nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jego znajomi dużo imprezują? Nie mają nawet stałej dziewczyny? Nadal biorą kasę od mamusi? Może to jest wytłumaczenie niezdecydowania twojego lubego…

828b7994189667f7863c3c71c41aa4d3

6. On uważa, że ma jeszcze czas.

Oczywiście, faceci zawsze mają więcej czasu niż laski. Bycie ojcem w wieku 40 lat nie jest tak szokujące jak bycie w ciąży w tym wieku. Cieszenie się kawalerstwem po 35. roku życia to nie to samo co bycie (starą)  panną 30+. Przykłady można mnożyć, a przedstawienie ich swemu lubemu wcale nie musi przyśpieszyć decyzji o wręczeniu pierścionka. No bo o co ta baba się martwi? Przecież mamy czaaaaas.

2042183768-true-pretended-love-thinking-of-you-ecards-someecards

7. On jeszcze się waha?

Okej, tej wersji wydarzeń nie przyjmujemy. Ale co jeśli to prawda? Miejmy nadzieję, że nie 🙂 Jeśli on nie wie do końca czy ty to ta jedyna, to może ty też powinnaś się zacząć zastanawiać czy na pewno chcesz być żoną niezdecydowanego? 😉

 

Chcesz dodać coś od siebie? Podziel się tym ze mną w komentarzu poniżej! 🙂

Zdrówka!

                                    ***
7 reasons of his everlasting indecision.

What is happening in your pretty head is for you rather obvious. Rather, because the woman is variable, but we took life wisdom in with our mother’s milk.

Probably a long time you had a plan of how you want your life to look like. For several years together, you live for some time, now it’s time for the wedding, and the child after the break. In the meantime, satisfying, well-paid job and nice people around. Perfect plan, right? He definitely wants to have a family, he still talks about it, you heard it with you own ears! So what stops him from doing it?

1. He already has everything he needs.

Under no circumstances I would urge you to suddenly move out from your warm nest, no longer cook dinners and gave up kisses and caresses. But think for a moment – what will change in his life after getting married? He will still have what he had so far. There might be a little toddler, but if it appeared even now then what? After all, the child will get his surname anyway. There  will only be a thought that after the wedding it  will be hard to get out from the whole situation. So why now should he limit himself  now?

fbef255658bbda763f95a79ab2447de9

2. There is no sufficient savings.

Maybe you do not believe, but your man for sure did a thinking about the financial side of your life. In a society there still exists a stereotype of a man holding his family, so most guys want to fit in this model. From my own experience I know that for the guy to even start thinking about proposal, he needs to have some savings for the ring and then the scheduled wedding. In the end, it proves responsibility. Unless collecting money is just an excuse that gives him more time for bachelor life. But if not then I think this approach is rather praiseworthy, right?

3. He has time consuming duties.

Think about it, maybe your partner has some very absorbing obligations? He may still study while combining it with work? Maybe he business travels a lot? Maybe his family needs help?

We all know that men are not good at multitasking. The combination of working and other duties is often to them like climbing Mount Everest 😉And if on top of that he  had to take care of organising  wedding or finding a right ring ? 
MISSION IMPOSSIBLE 😉

be5c05369119358c5b8e22494428a697 - haha-funny-funny-shit

4. He is afraid of failure in marriage.

Many young people now come from broken families. If your guy was raised in divorced parents family it is very likely that it gave him bad patterns. Now he is afraid of all of this, because he doesn’t want to experience setbacks like his father and mother. Marriage should be a joyful event and giving hope for a happy future. Your intended unfortunately can only associate it with unpleasantness and constantly fighting parents…

5. His colleagues also have not decided yet.

Just like you sometimes watch friends in many situations, your man copies  behaviour of his buddies. The subconscious mind is powerful, so even if a guy denies, this does not mean that it’s not a truth.  Your boyfriend’s friends can effectively discourage him to the idea of ​​a declaration. Society around influences us even when we are not aware of it. His friends party a lot? They do not even have a steady girlfriend? They continue to take money from mommy? Maybe this is the explanation of his indecision…

828b7994189667f7863c3c71c41aa4d3

6. He believes that there’s still time.

Of course, the guys always have more time than girls. Being a father at the age of 40 is not as shocking as being pregnant at this age. Enjoying bachelorhood after the age of 35 is not the same as being (old) Miss 30+. Examples can be multiplied, and presenting them to your beloved one not necessarily speeds up the decision on proposal. Well, why is this woman’s worried? After all, we have tiiiiimeee.

2042183768-true-love-pretended-thinking-of-you-ecards-someecards

7. He’s still not sure?

Okay, this version of events we do not accept. But what if it’s true? Let’s hope not 🙂 If he doesn’t know whether you are the only one, maybe you should also start to wonder if you really want to be married to mister indecisive?😉

 

Do you want to add something? Share this with me in the comments below!🙂

 

Cheers!

4 thoughts on “7 powodów jego wiecznego niezdecydowania

Add yours

  1. Czytałam kiedyś te same „powody” na angielskich stronkach – moim zdaniem za bardzo się bawimy w tłumaczenie facetów. Tylko powody numer jeden, ten o kolegach i o czasie maja w sobie prawdę. Przecież oświadczyny to tylko obietnica, nie trzeba mieć do tego milionów (znam dziewczynę co przyjęła oświadczyny kapslem z Tymbarka i nawet zarzekała jakie to romantyczne) ani od razu planu na następne 10 lat plus zorganizowanego ślubu. Poza tym kiedyś przyjaciółka powiedziała mi „normalna para nie ma jakiś wielkich ‚zaręczyn’ po prostu otwarcie dyskutują nad aranżacja ślubu i życia” – wtedy, kiedy sama tkwiłam w związku bez przyszłości niezbyt pojęłam jej myślenie. Dopiero teraz będąc z mężem i nie martwiąc się o imponowania mu by „zasłużyć sobie” na pierścionek (nigdy z nim nie musiałam) myśle jak mądre były to słowa. U prawdziwie kochającej się pary żadna ze stron nie czuje się jakoś odpychana ani na „umówię próbnej”, są razem bo się kochają i oboje zdają sobie sprawę do czego to zmierza. Związek jest otwarty, kobieta czuje się w nim pewna siebie i kochana. Przyjaciółka która wspominam yez jest juz dawno mężatka.

    Polubienie

    1. Z tłumaczeniem to prawda. Za bardzo czasami próbujemy tłumaczyć facetów. Te powody akurat napisałam z własnego doświadczenia oraz z obserwacji par dokoła mnie:) ja sama otwarcie rozmawiam o ślubie i wspólnym życiu, ale deklaracji jeszcze nie usłyszałam, bo mój chłopak wyobraża sobie ze musi mieć miliony na koncie żeby utrzymać przyszła rodzinę. Z jednej strony szlachetnie, a z drugiej to skoro mamy być na dobre i złe razem to czemu tych milionów nie moŻemy dorobić się razem? W dojrzałym wieku wydaje mi się że mezczyzni uważają że zaręczyny równa się od razu ślub:)

      Polubienie

  2. Przypominasz mi mnie – też zawsze podobała mi się wizja dochodzenia razem, jako para, do wszystkiego. Jednak wielu mężczyzn myśli chyba trochę bardziej „klasycznym” torem. Tak jak mówisz, jest to w jakimś sensie szalechtne ale skoro partnerka nie do końca tego wymaga – czy nie stanowi jakieś wymówki? Wierzę w dobre intencje Twojego partnera i w Was ogólnie – i chociaż sama z wiekiem stałam się względem mężczyzn cyniczna – większość kobiet, które oczekuje zaręczyn, nawet Perez kulka lat, w końcu ma swój happy end. Czasem myśle, że gdybym była bardziej cierpliwa to tez może dużo wcześniej zostałabym mężatka 😛

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: